Posty

PAN LEOŚ Z ULICY GRÓJECKIEJ (ODC. 23)

Obraz
    - Dzień dobry panie redaktorze! Spotkałem pana Leosia na ul. Reja przy   wejściu do Teatru Ochoty. - A witam! Witam pana – ucieszyłem się widząc uśmiechniętą twarz pana   Leosia. - Wiesz pan co?   Widziałeś pan? - Co takiego? Zaskoczył mnie jak zwykle pan Leoś. - No co ostatnio stwierdził imć Donald „z jakiej paki reparacje” Tusk -    ten zabawny wnuczek swojego dziadka? Sam żem widział w telewizorze    gdy – buahahaha – z poważną miną powiedział, ze on i ten pajac z Agro-    Unii są pracowitymi ludźmi. - No, nie… - A tak! Choć nawet te jego chwaty z Platformy Antyobywatelskiej   się skarżyły, że jak był premierem kraju kończył pracę w czwartek i kazał   wieźć się samolotem do domu na weekend i wracał do roboty dopiero   we wtorek! - Tak...pamiętam panie Leosiu… - A on ten   premier polskiej biedy i bezrobocia przyjmując na listy    wyborcze tego Kołodziejczaka,...

Pan Leoś z ulicy Grójeckiej (odc. 22)

Obraz
    - Dzień dobry panie Leosiu! Zauważyłem starego znajomego na Mołdawskiej    przy bazarku. -   A witam, witam, dzień dobry panie redaktorze! Ucieszył się na mój widok    pan Leoś. Słyszałeś pan? - A co, panie Leosiu? - No co ten Manfred Weber z Niemiec powiedział? - A! No tak, jemu się zdaje… - Nie jemu tylko – im – Niemczurom paskudnym wydaje się, że mogą   nam tu w Polsce bruździć, wtrącać się w nasze sprawy i pouczać kogo   mamy wybierać do parlamentu i jak rządzić krajem!   A podwładny tego Niemczura – imć Donald „z jakiej paki reparacje” Tusk   ten nieodrodny wnuczek swojego dziadka, wysłany do naszej ojczyzny   by siać zamęt i nienawiść, stoi przed nim na baczność i posłusznie wykonuje   zadania, które mu w Brukseli wyznaczył Berlin. - Fakt panie Leosiu, ale niestety Tusk… - Niestety Tusk oddał duszę sąsiadom z zachodu, bo niemieckie serce zawsze   miał! Tam jego wzrok skierowa...

Pan Leoś z ulicy Grójeckiej (odc. 21)

Obraz
    -Dzień dobry panie Leosiu! Spotkałem pana Leosia na Dickensa przy Grójeckiej. -A witam, witam pana redaktora! Dawno pana nie widziałem! -Na krótkim urlopie byłem, a co u pana? -No panie redaktorze! Imć Donald - „z jakiej paki reparacje” Tusk – ten ponury   wnuczek swojego dziadka poleciał po bandzie! -Tak? A co? -Nagle on – ten kłamczuch, oszust z Platformy Anty-Obywatelskiej, lawirant i   diabeł   siarką z młodu karmiony oznajmił że jest przeciwnikiem przyjmowania   emigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu! -Coś podobnego! Sam widziałem w telewizji jak mówił, że mamy ich przyjmować,     bo takie są reguły w Unii Europejskiej, a jak nie to czekają nas, czyli Polskę   poważne konsekwencje. -A tak! Ale teraz   dostał pozwoleństwo od swoich pobratymców z zachodu, że   ma być tak -na niby przeciwnikiem przyjmowania ich wszystkich – uważaj pan- „inżynierów”, „informatyków”, „doktorów”, którzy koniecznie...

Pan Leoś z ulicy Grójeckiej (odc. 20)

Obraz
  - Patrz pan, panie redaktorze, jak postępują te podłe hultaje!   Spotkałem pan Leosia na ulicy Filtrowej. - Kto taki panie Leosiu? - No, te z Platformy Anty-obywatelskiej, nie słyszałeś pan? - Ale co? Co panie Leosiu? - A po Parlamencie Europejskim latają jak wściekłe psy i na lewo i prawo   skarżą się wszystkim jak to ten straszny PiS szykuje na nich polityczną   szubienicę. A najbardziej ruchliwy i podniecony jest panie redaktorze, ten   jak mu tam...Lord Sikor-Szczy-Na -Mur, taka owaka jego facjata wiecznie   wczorajsza i przymulona. - A tak! Coś słyszałem, że on… - On wstydu nie ma! Jak można szkalować swój kraj ojczysty, to niesłychane! - Oj, wie pan panie Leosiu, że platfusy hamulców w tym względzie od dawna   nie mają, a jeśli chodzi o… - Panie redaktorze kochany! Czego oni tak galotami trzęsą diabły siarką   otumanione? Nie chcą byśmy się dowiedzieli gdzie i jak działała i działa   ruska agentura?...