Wzgórze Monte Cassino z położonym na jego szczycie klasztorem należącym do opactwa benedyktyńskiego (założonym w I połowie VI w.) usytuowane jest w Apeninach Środkowych między Neapolem a Rzymem. Wznosi się na wysokość 519 m.n.p.m. i góruje nad doliną rzeki Liri. To tu stoczono jedną z najbardziej krwawych i zaciętych bitew w czasie II wojny światowej. Bitwę o Monte Cassino nazywano również bitwą o Rzym, bo ten strategiczny punkt pomiędzy pasmami gór przecinającymi Włochy na pół otwierał atakującym drogę w marszu na stolicę państwa. Niemcy dodatkowo na długości 130 kilometrów w tym najwęższym miejscu Półwyspu Apenińskiego wybudowali silne umocnienia obronne, nazwane „linią Gustawa”. Broniła jej składająca się z kilku jednostek niemiecka 10 Armia, przy czym najważniejszy jej odcinek obsadziły dwie doborowe jednostki lądowe Luftwaffe: 1 Dywizja Strzelców Spadochronowych pod dowództwem Richarda Heidricha i 1 Dywizja Pancerno-Spadochronowa „Herman Goring” pod dowództwem Wilhelma Sc...
Na finiszu kampanii chcemy serdecznie podziękować wszystkim członkom naszego komitetu oraz sympatykom za wsparcie kandydata z naszej dzielnicy - Jana Józefa Kasprzyka w kampanii parlamentarnej. Jednocześnie zachęcamy do głosowania nr. "10" na liście PiS - Warszawa i Zagranica!!!
W 2014 roku władze Warszawy (rządząca wtedy naszym miastem Hanna Gronkiewicz-Waltz i Platforma Obywatelska) wpadły na pomysł zbudowania nowej trasy tramwajowej łączącej Wilanów z Bemowem. Duża część tej trasy ma przebiegać przez Mokotów i Ochotę. Już wtedy zgłaszałem na Radzie Dzielnicy Ochota pewne wątpliwości. O co chodzi? Projekt przewiduje przecięcie Pola Mokotowskiego wzdłuż ul. Rostafińskich (wjazd na Pole od strony Mokotowa z ul. Rakowieckiej/ róg ul. Św. Boboli), dalej trasa ma być poprowadzona ul. Banacha, przetnie ul. Grójecką – masakrując ul. Bitwy Warszawskiej i zostanie poprowadzona w kierunku Dworca Zachodniego. Nietrudno zauważyć, że na północnej flance ul. Rostafińskich stoi kompleks budynków, więc żeby je ominąć, należy głębiej się wciąć trasą w Pole Mokotowskie. A tam – za nim - rośnie dość młody, ale gęsty lasek. Jeśli miłośnicy tramwajów na Polu są również miłośnikami przyrody, zechcą zapewne ominąć ten lasek, a to oznacza, że trzeba będzie – oddalają...
Komentarze
Prześlij komentarz